środa, 31 października 2012

Naszyjniczek bez nazwy

Naszyjnik zrobiłam do bransoletki z koralików benzynkowych. Mam kolczyki  w benzynkowym kolorze które kiedyś dostałam od Natalii. Do kompletu powstała bransoletka, ale na szyję nic nie miałam w takim kolorze. Zrobiłam sobie sznureczek wzorem peterspurskim z większymi kroplami na środku naszyjnika. Użyłam koralików benzynkowych 11 , srebrnych 11 i koralików rozmiar 8 przeźroczystych z połyskiem tęczowym. Na zdjęciu oczywiście nie widać tych detali ale jakoś te benzynkowe nie lubią jak je fotografuję. Zawsze mi wychodzi jakieś czarne i nie widać tych tęczowych kolorów.





 


















 
 Pozdrawiam Was moi mili i zapraszam ponownie.
 
 
 

niedziela, 28 października 2012

Prezent imieninowy.........

Dostałam od mojej pierwszej "uczennicy" prezent zrobiony przez nią  dla mnie na imieniny. Zostałam poproszona żeby nauczyć plecenia sznurów i przekazania mojej bardzo skromnej wiedzy w tym temacie. Ja narazie się uczę i dalej nie wiele umiem ale tą część skromnej wiedzy którą posiadam przekazałam dalej. Jestem bardzo zadowolona z mojej "uczennicy" która pojmuje wszystko w lot i wykorzystała tą wiedzę do zrobienia mi miłej niespodzianki. Oto praca mojej "uczennicy".











 
Miło mi że mnie odwiedzacie, dziękuje za wizytę i zapraszam ponownie.

Bransoletka w kolorkach "benzynkowych"

 Wstałam rano i patrząc do okna żal mi było tych kolorowych liści i jesiennych barw. Widok z okna bardziej zimowy, pada śnieg. Jest biało jak w grudniu.



















Byłam 20 października na wystawie minerałów w Gliwicach i kupiłam parę kamyków i trochę drobnych koralików. Na kamienie jeszcze nie mam pomysłu, leżą i się im przyglądam. Koraliki wykorzystałam do zrobienia sobie nowej bransoletki.
Bransoletkę uplotłam z koralików benzynkowych 11o i wykończyłam brzeg koralikami Preciosa przeźroczystymi  z przelotem srebrzonym. Bransoletka zapinana jest na rozsuwane, posrebrzane zapięcie.


 
 






















Pozdrawiam Wszystkich i zachęcam do pozostawienia śladu po odwiedzinach.

czwartek, 25 października 2012

Kwiaty zakwitły w moim wazonie...

Dostałam dzisiaj paczyszkę z kwiatami od Elfii . http://ganutellelfi.blogspot.com/
Są piękne i nie spodziewłam się że na żywo robią takie wrażenie. Zajrzyjcie do Elfii jest tam więcej kwiatów które mi się spodobały już w pierwszej wizycie na jej blogu. Dziękuję Ci Elfii.



Pozdrawiam Wszystkich i życzę żeby i wam rozkwitły kwiaty .


 


 

środa, 24 października 2012

Agat dla Danusi

Naszyjnik zrobiłam dla przyjaciółki na imieniny w prezencie. Kaboszon to agat brązowy obszyty haftem koralikowym. Do haftu użyłam koralików Jablonex w kolorach pasujących do kaboszona. Całość zawiesiłam na sznurze plecionym wzorem Heringbone na sześć koralików. Do kąpletu zrobiłam kolczyki i bransoletkę. Kolczyki też Agat brązowy obszyty haftem koralikowym. Całość w tonacji pomarańczowej.




























Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających i zapraszam do wyrażenia opinii, zostaw komentarz.

Żółty jesienny liść..........

Po spacerze po lesie powstał pomysł na taki jesienny liść.Oto taki jesienny żółto złoty liść zrobiłam haftem koralikowym. Obszyłam koralikami żółty kaboszon z masy perłowej mieniącej się w blasku słońca. Do obszycia i wyszycia liścia użyłam koralików Preciosa w różnych odcieniach brązów i złotych ,mieniących się zieleniach i czerwieniach. Kolory jesieni pięknej tego roku. . Powiesiłam go na razie na wstążce , może zmienię mu sznur ale nie wiem jeszcze na jaki. Brak pomysłu bo całość mieniąca i błyszcząca to myślę że sznur powinien być jakiś spokojny. Może ktoś coś pod powie?

Pozdrawiam Wszystkich  cieplutko, pogodnie i jesiennie. Zapraszam do komentarzy. Dziękuje za wizytę.

 

czwartek, 18 października 2012

Naszyjnik dla Ewy....

Naszyjnik powstał spontanicznie. Dostałam od Ewy masę perłową w czarno biały wzór i od razu postanowiłam że to będą jedyne kolory w jakie "ubiorę" te koło z masy. Koraliki jakie użyłam to  Jablonex białe i czarne 11o i białe 15o . Sznur ma długość 43 cm i jest zakończony wklejonymi końcówkami i  przedłużony łańcuszkiem żeby było można dopasować sobie długość naszyjnika. Naszyjnik pojedzie wkrótce do nowej właściciel ki i mam nadzieję że się jej spodoba.






 
Witam Wszystkich zaglądających cieplutko i pozdrawiam. Zostań u mnie dłużej i zostaw opinię. Odwiedź mnie jeszcze kiedyś zapraszam.