czwartek, 17 października 2013

Srebrny pył























"Srebrny pył" tak nazwałam te kolczyki. To była pierwsza myśl jaka przyszła mi podczas szycia, dużo srebra i błyszczały jak by były posypane srebrnym pyłem. Do wykonania użyłam kaboszonów z masy perłowej, srebrnych koralików   i przeźroczystych z popielatym przelotem 11/0 Jablonex, popielatych błyszczących 8/0 i dwóch kropli szklanych o lekko błękitnym zabarwieniu które wyglądają  jak krople wody. Kolczyki podszyłam srebrną eko skórą i zawiesiłam na biglach angielskich posrebrzanych.



2 komentarze:

  1. Śliczne, trochę w konwencji Królowej Śniegu:))
    ps. spodziewaj się listonosza:))))

    OdpowiedzUsuń

hmm...