czwartek, 16 października 2014

Granatowa koronka

Siedzę w domu bo się przeziębiłam i boli gardło. Zimno i mglisto dzisiaj na dworze, pogoda nie sprzyja spacerom.  Coś trzeba robić a wyjść nie mogę bo nie chcę się bardziej doprawić  więc robię kolczyki. Takie o to wyszły mi kolczyki z maleńką koronką z koralików. Kaboszony w kolczykach są granatowe z żyłkowaniem jaśniejszym ale nazwy nie pamiętam. Koraliki to Preciosa 11/0.






1 komentarz:

  1. Ty, nawet chora sobie nie odpuścisz:))) Fajne:!
    Zdrowia życzę.

    OdpowiedzUsuń

hmm...